Są takie dni i poranki, kiedy nie ma czasu na poprawki i testowanie, czy dziś rzęsy będą z nami współpracować. Chcemy tuszu, który po prostu działa – szybko, efektywnie bez żadnych grudek i bez zastanawiania się, czy po godzinie coś się osypie i niemile zaskoczy w lustrze. Potrzebujecie właśnie takiego niezawodnego rozwiązania? Pewniaka, który nie zawiedzie w żadnej sytuacji? Przed Wami MASKARA MISS SPORTY Electric Volume, która już na pierwszy rzut oka przyciąga uwagę intensywnym, elektryzującym opakowaniem. Zielona tubka z mocnym akcentem fioletu nie udaje minimalistycznej… i od razu sugeruje, że będzie naprawdę konkretny efekt.
NATYCHMIASTOWY EFEKT ELEKTRYZUJĄCEGO SPOJRZENIA
Wiecie z pewnością, że makijaż oczu to często ten element, który decyduje o wszystkim. Możemy mieć minimalistyczny makijaż cery, naturalne usta i zero konturowania, ale jeśli rzęsy są dobrze podkreślone – całość od razu wygląda na bardziej dopracowaną. Nie bez powodu tusz do rzęs to dla wielu z nas absolutna podstawa codziennej kosmetyczki, dlatego jego wybór jest naprawdę kluczowy. W edycji WINTER WONDERS wspólnie z marką MISS SPORTY przygotowaliśmy MASKARĘ MISS SPORTY ELECTRIC VOLUME stworzoną z myślą o szybkim efekcie, widocznej objętości i maksymalnej wygodzie użytkowania, czyli… dokładnie takiej, jakiej oczekujemy w codziennej gonitwie, gdy nie ma czasu na eksperymenty.
To, na co zwróciliśmy uwagę od razu szczoteczka w kształcie klepsydry. To klasyczne, ale bardzo skuteczne rozwiązanie, które pozwala jednocześnie rozdzielić rzęsy, unieść je u nasady i równomiernie pokryć tuszem na całej długości nawet w przypadku tych najkrótszych włosków. Zwężenie w środkowej części, które zauważycie ułatwia kontrolę ilości produktu, dzięki czemu rzęsy nie będą przeciążone, a efekt pozostanie estetyczny nawet przy dokładaniu kolejnych warstw. Bez grudek, bez sklejania i bez poprawiania patyczkiem kosmetycznym… czyli dokładnie tak, jak lubimy. 🙂
MISS SPORTY ELECTRIC VOLUME zapewnia wyraźne pogrubienie i wydłużenie rzęs już po pierwszym pociągnięciu. Wspaniale otwiera spojrzenie i sprawia, że oczy wyglądają na bardziej wyraziste i wypoczęte. Jeśli lubicie mocniejszy makijaż oka, bez problemu możecie stopniować efekt – formuła pozwala budować objętość warstwowo. Formuła tuszu jest kremowa, elastyczna i bardzo komfortowa w aplikacji. Nie zasycha zbyt szybko, co pozwala spokojnie dopracować efekt, ale przy tym idealnie utrzymuje się na rzęsach przez cały dzień. Co ciekawe, w jej składzie znajdziemy pantenol, który wspiera kondycję rzęs i pomaga zachować ich elastyczność. To miły dodatek, zwłaszcza jeśli malujecie rzęsy codziennie i zależy Wam nie tylko na efekcie wizualnym, ale też na komforcie noszenia makijażu, prawda?
Na koniec dodamy, że maskara nie kruszy się i nie rozmazuje, nawet w ciągu intensywnego dnia. Co ważne – mimo dobrej trwałości łatwo się zmywa, więc demakijaż nie wymaga intensywnego tarcia okolic oczu. Żadnych wad nie zauważyliśmy i mamy nadzieję, że podzielicie nasze zdanie w komentarzach.
Testujcie to rozwiązanie i dajcie koniecznie znać jak MASKARA MISS SPORTY ELECTRIC VOLUME sprawdza się w praktyce – czy wydłużenie i dodanie objętości jest u Was mocno zauważalne? Jak podoba Wam się szczoteczka, kremowa formuła i to wyraziste opakowanie? Czekamy na wieści i widzimy się już niebawem w kolejnym wpisie.







Dodaj komentarz
Komentarze na naszym blogu pochodzą tylko od zalogowanych użytkowników.
Po zatwierdzeniu wyświetlamy zarówno pozytywne, jak i negatywne komentarze.